Lokalny Fyrtel

Najciekawsze wydarzenia z Poznania i okolicy

Jasne, że ciemne

Pięć piw, pięć przekąsek i całkowita ciemność. Tak wyglądało moje poniedziałkowe popołudnie. Na zaproszenie firmy wyjątkowyprezent  wybrałem się do restauracji Bulwar na degustację piwa w ciemności.

Do tej pory tylko czytałem o kolacjach w ciemności. Pozbawienie wzroku podobno wzmacnia inne zmysły i potęguje doznania smakowe. Dlaczego zatem nie spróbować tego na własnej skórze? Z tzw. poczekalni obsługa restauracji zaprowadziła nas do piwnicy, w której panowała absolutna ciemność. Panie kelnerki miały tę przewagę, iż posiadały noktowizory i w przeciwieństwie do nas widziały, co się dzieje na sali.

Początkowo czułem dezorientację. Musiałem rękoma zorientować się gdzie co się znajduje, żeby poczuć się lepiej. Pojawiło się złudne poczucie kontroli. Wtedy wniesiono przystawki. Ideą było spożycie ich wraz z piwem, jednak niektórzy goście nie potrafili się powstrzymać. Mimo pięknych zapachów dzielnie czekałem. Jakież to dziwne uczucie, gdy poznajesz zapach, konsystencję, a nie do końca wiesz, co masz na talerzu. W czasie degustacji czułem się jak uczestnik MasterChefa w teście smaku.

Następnie na stołach postawiono to, na co wszyscy czekali, czyli piwo. Prowadzący zachęcał do powąchania, pytał o nasze doznania, a następnie opowiedział o trzech technikach degustacji, które powtarzaliśmy przy każdym kolejnym trunku. Oczywiście nie wszyscy się do nich stosowali, ale ja jako konformista kurczowo przestrzegałem reguł i tego nie żałuję. Rzeczywiście łyk tego samego piwa, wzięty na różne sposoby sprawiał, iż odkrywałem jego kolejne smaki i przeżywałem różne doznania smakowe.

Wspomniane wcześniej przekąski nie były przypadkowe. Każda została specjalnie dedykowana do konkretnego piwa. Muszę przyznać, że organizatorom udało się dopasować je fantastycznie. Chodź nie jestem piwoszem, spędziłem bardzo miły i smaczny wieczór. Jeżeli nie macie klaustrofobii i nie przeraża was ciemność, koniecznie weźcie udział w takim wydarzeniu. Zaręczam, że spędzicie bardzo miły wieczór.




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *