Męczarnie Kolejorza z Arką

Po bezbarwnym meczu Lech Poznań pokonał Arkę Gdynia 1:0. Jedyna bramkę w Poznaniu zdobył Christian Gytkjær.

Kolejorz podbudowany ostatnim meczem z Legią Warszawa liczył na podtrzymanie dobrej passy. Cel wydawał się o tyle realny, że do Poznania zawitała Arka, która nie potrafi odnieść zwycięstwa od kilku meczów.

Patrząc na murawę nic jednak nie zapowiadało łatwego zwycięstwa gospodarzy. Lech kontrolował sytuację dzięki dobrej grze w obronie nie pozwalali zawodnikom Arki na groźne akcje. Niestety zawodnicy Kolejorza także nie imponowali w ataku. Stworzenie składnej akcji wydawało się tego dnia zadaniem niemożliwym.

Sytuacja zmieniła się w 39 minucie gdy piękna dwójkową akcję rozegrali ze sobą Gumny i Jóźwiak. Ten ostatni będąc w polu karnym idealnie wystawił piłkę Gytkjærowi, który pewnym strzałem umieścił piłkę w bramce. Była to pierwsza i tak naprawdę ostatnia godna uwagi akcja w tym meczu.

W drugiej połowie obraz gry się nie zmieniał. Emocjonująca okazała się końcówka. Lech miał szansę podwyższyć wynik, niestety poznaniacy nie potrafili przeprowadzić skutecznej kontry. Goście także mieli kilka sytuacji jednak strzały były na tyle niegroźne, że piłka lądowała w rękach Burica.

Mecz do zapomnienia, liczą się zdobyte punkty. Jak mówi trener Adam Nawałka na styl przyjdzie czas, a w tej chwili liczą się punkty, które są potrzebne Kolejorzowi jak tlen. Dwa ostatnie zwycięstwa pozwoliły poznaniakom na powrót do czołówki, a w mieście odżyła nadzieja na zakończenie sezonu w czołowej trójce.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*