Lokalny Fyrtel

To co najciekawsze w Poznaniu i okolicach




Film Kultura

Biennale sztuki dla dziecka. Zabawy z animacją


Małpa w kąpieli, reż. Andrzej Gosieniecki

Wyjątkowo zaczęła się moja przygoda z tegorocznym Biennale sztuki dla dziecka. W ramach seansu Animatorzy dziś i jutra mogłem zobaczyć filmy animowane powstałe we współpracy dzieci z profesjonalnymi twórcami. Momentami efekt był zaskakujący.

Już od 12 lat w ramach Międzynarodowego Festiwalu Filmów Animowanych Animator w sekcji Animator dla Dzieci ma miejsce projekt Animator Jutra. Przez 5 dni artyści z różnych zakątków świata tworzą wspólnie z dziećmi filmy animowane. Jak wyjątkowe produkcje powstają w ten sposób przekonałem się podczas seansu Animatorzy jutra i dziś.

W ramach tej sekcji prezentowanych było 5 par profesjonalnych filmów animowanych oraz tych tworzonych przez dzieci pod okiem doświadczonych twórców. Można w ten sposób porównać cechy wspólne. Dostrzec jak duży wpływ na dzieci ma styl prezentowany przez artystę. Uwierzcie mi już teraz, że w ostatecznym rozrachunku nie sposób odgadnąć, które filmy powstały na warsztatach, a za które odpowiada w całości zawodowiec. Poziom niektórych prac jest naprawdę wysoki.

Moją szczególną uwagę przykuł tytuł Kura w reżyserii Vincenzo Gioanoli. Obraz zabawny, pełen dynamiki i lekkiego humoru. Idealna propozycja, szczególnie dla najmłodszych widzów. W kontrze widzimy powstały na warsztatach pod okiem tego reżysera film RuchyNa dworzeChaos. I tu paradoks, ponieważ to dzieło znacznie odważniejsze, w znacznie większym stopniu bawiące się formą. Nie spodziewałbym się, że taki obraz zostanie stworzony przy współpracy z dziećmi.

Podobnie jest z innym zestawem. Małpa w kąpieli Andrzeja Gosienieckiego to doskonała, adaptacja utworu Aleksandra Fredry. Mamy tu przyjemną dla oka animację, stworzoną z pomysłem i pełną humoru znanego z oryginału. Zaraz potem kolejny film warsztatowy. I znów dostajemy odważniejszą stylistykę oraz historię. Labirynt przykuwa uwagę. Spokojnie mógłby pojawić się na niejednym konkursie filmowym.

Na koniec jeszcze zestaw, który szczególnie zapadł mi w pamięć. Francuska Zupa z kamieni stworzona przez Clémentine Robacha przykuwa głównie pomysłowością i lekkością. Zabawne dialogi i słoń próbujący coś ugotować z kamienia zwyczajnie chwyciły mnie za serce. Nie powinno nikogo zdziwić, że prezentowany chwilę później warsztatowy Kolorowy Charlie Chaplin & Buster Keaton ponownie wyróżnia pomysł i śmiałość formy. Dzieci postanowiły dorysować różne przedmioty znanym postaciom, które królowały w czasach czarno-białego kina. Efekt okazał się niezwykle interesujący.

I tak oto rozpoczęła się moa przygoda z tegorocznym Biennale sztuki dla dziecka. Fantastyczne jest to jak wielki potencjał drzemie w młodych umysłach. Ten zestaw filmowy udowadnia, że warto od najmłodszych lat inwestować w dzieci. Wyobraźnia to coś nad czym warto pracować już od najmłodszych lat. A ja nie mogę się doczekać kolejny festiwalowych pokazów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *