Lokalny Fyrtel

To co najciekawsze w Poznaniu i okolicach

Poznań Sport

Lokomotywa jedzie dalej


lechpoznan.pl/fot. Przemysław Szyszka

Lech awansował do II rundy eliminacyjnej Ligi Europy, pokonując Valmierę 3:0. Dwa gole zdobył Mikael Ishak, a w końcówce spotkania bramkę zdobył 18-letni Filip Szymczak.

Od początku to Kolejorz był zdecydowanym faworytem. Niestety rodzime kluby nauczyły nas, że nie ma słabych drużyn i przegrać można z każdym. Na szczęście wczoraj wszystko potoczyło się zgodnie z planem.

Widowisko było raczej jednostronne, a Valmiera od samego początku skupiła się na obronie licząc na ewentualną kontrę. Mimo wyraźnej przewagi gospodarze długo nie potrafili należycie sfinalizować akcji. Najlepszą okazję na uzyskanie prowadzenia Kolejorz miał w 33 minucie. Po strzale Pedro Tiby piłka odbiła się od obrońcy i trafiła do Daniego Ramireza. Niestety mając przed sobą pustą bramkę Hiszpan fatalnie uderzył i piłka poszybowała wysoko nad poprzeczką.

Po przerwie mecz wyglądał identycznie i kibice z Poznania musieli wykazać się sporą cierpliwością. Została ona nagrodzona w 59 minucie.  Z dystansu uderzył Jakub Moder i po rykoszecie od Juliena Celestine’a piłka trafiła w słupek. Do piłki dopadł MIkael Ishak i z najbliższej odległości umieścił piłkę w siatce.

Bramka podziałała mobilizująco na gospodarzy, którzy dalej atakowali. W 78 minucie było już 2:0. Pedro Tiba zagrał ładna piłkę do Ishaka, a ten drugi raz tego dnia wpisał się na listę strzelców. Mając taki wynik trener Dariusz Żuraw postanowił wprowadzić na plac gry młodego Filipa Szymczaka. Wychowanek Lecha pięknie odpłacił się trenerowi, ponieważ w 88 ładnie wykończył kontrę zespołu i ustanowił wynik na 3:0

Kolejorz nie  był tego dnia w szczytowej formie, ale pewnie wygrał i awansował do II rundy eliminacyjnej Ligi Europy. Następnego rywala pozna podczas losowania, które zaplanowano na poniedziałek 31 sierpnia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *