
Jeśli myśleliście, że o poznańskim street arcie wiecie już wszystko, nowa edycja mapy „Z bliska / Z daleka” wyprowadzi Was z błędu. To nie tylko spis adresów – to opowieść o mieście, które mówi do nas kolorami, światłem neonów i przedwojenną typografią.
Co warto zobaczyć w pierwszej kolejności? Wybraliśmy dla Was absolutne „perełki”, które stały się nowymi symbolami Poznania.
1. Ikona, która żyje: „Opowieść śródecka” (Śródka)
Nie można zacząć spaceru inaczej niż od Śródki. Ten trójwymiarowy mural (technika trompe l’oeil) to prawdopodobnie najczęściej fotografowany obiekt w mieście.
Dlaczego warto: Przedstawia historię dawnej dzielnicy, od rzeźnika, przez księcia, aż po koty na dachach.
Wskazówka „Z bliska”: Szukajcie drobnych detali – napisów na szyldach i postaci w oknach, które z bliska wyglądają niemal jak żywe.
2. Przyroda w betonie: Mural „Leśny” (ul. Nowowiejskiego / Kościuszki)
Poznań stawia na ekologię, a ten mural jest tego najlepszym dowodem. Wielkoformatowa grafika przedstawiająca lokalną florę i faunę to oddech świeżości w samym centrum.
Najciekawszy element: Mural został wykonany farbami fotokatalitycznymi, które pomagają oczyszczać powietrze ze smogu. To sztuka, która dosłownie pozwala miastu oddychać!
3. Muzyczne wspomnienie: Mural Krzysztofa Krawczyka (ul. Chwaliszewo)
Poznań kocha swoich artystów. Mural poświęcony legendarnemu wokaliście stał się miejscem pielgrzymek fanów.
Z daleka: Uderza fotorealizmem i ciepłymi barwami, które idealnie wpisują się w klimat Chwaliszewa.
Z bliska: Zwróćcie uwagę na charakterystyczne „liternictwo” nawiązujące do okładek płyt z lat 70. i 80. – to gratka dla fanów typografii!
4. Jeżycki „Lis” i Street Art na fyrtlach
Jeżyce to zagłębie mniejszych, ale niezwykle charakternych realizacji. Szukajcie ukrytego lisa przy ul. Słowackiego oraz licznych wlepek i mniejszych form graffiti, które mapa „Z bliska / Z daleka” dokumentuje z niezwykłą precyzją. To tutaj najlepiej czuć klimat poznańskiego „undergroundu”.
5. Neony – Świetlna dusza Poznania
Mapa to nie tylko farba, to także gaz i szkło. Dzięki nowej edycji traficie do miejsc, gdzie nocą Poznań wygląda jak z planu filmowego:
Poznańskie Słowiki: Odrestaurowany symbol, który znów cieszy oczy przy ul. Święty Marcin.
Kino Muza: Kultowy napis, który jest punktem orientacyjnym dla każdego kinomana.
Dlaczego ta mapa jest wyjątkowa?
Projektantki i dokumentaliści stojący za mapą nie skupili się tylko na „wielkich ścianach”. Nowa edycja kładzie ogromny nacisk na typografię – stare szyldy rzemieślnicze, które przetrwały dekady, oraz graffiti, które jest naturalnym elementem miejskiej tkanki.
Mapa uczy nas, że sztuka nie zawsze musi mieć ramę i stać w muzeum. Czasem wystarczy skręcić w „złą” bramę, by znaleźć skarb.
Najnowszą odsłonę mapy „Z bliska / Z daleka” znajdziecie tutaj. Miłej zabawy!