Fot. Stanisław Włosiński

Kurtyna opadła, a w przestrzeniach Poznania wciąż rezonują echa najważniejszego święta sztuk performatywnych w tej części Europy. Zakończyła się 36. edycja Malta Festival. Przez osiem czerwcowych dni (21–28 czerwca 2026 r.) wielkopolskie miasto tętniło rytmem 107 wydarzeń w 27 lokalizacjach, goszcząc ponad 500 twórców z 20 krajów. Pod uniwersalnym i niezwykle aktualnym hasłem „Za miłość!”, organizatorzy zaserwowali publiczności multidyscyplinarny tygiel, w którym wybitny teatr spotkał się z muzyką światowego formatu i pogłębioną refleksją społeczną.

Malta od lat słynie z bezkompromisowego przesuwania granic i wykraczania poza tradycyjne definicje sztuki. W tym roku festiwal jeszcze mocniej skrócił dystans między twórcami a widownią, udowadniając, że kultura to przede wszystkim wspólne, formujące doświadczenie. Jak wypada podsumowanie tegorocznego programu z perspektywy krytycznej i uczestniczącej?

Teatralny ekstremalizm: Magdalena Cielecka i kosmiczna samotność

Zdecydowanie najgłośniejszym punktem programu – i wydarzeniem, które już teraz zapisuje się złotymi zgłoskami w historii polskiego teatru – był 24-godzinny, hipnotyzujący spektakl-eksperyment „The Second Woman”. Magdalena Cielecka podjęła się w nim nadludzkiego wyzwania, udowadniając, że jest absolutną heroską sceniczną. Ten performatywny maraton, gromadzący rekordową widownię nawet w najgłębszych godzinach nocnych, stał się potężną wiwisekcją dynamiki płci, władzy i intymności.

Znakomicie zaprezentowała się również koprodukcja Malta Festival z Festival d’Avignon – polska premiera spektaklu „Dystans” Tiago Rodriguesa. Reżyser, o którym pisałem w poprzedniej recenzji, z mistrzowskim, scenicznym ascetyzmem opowiedział o pęknięciu pokoleniowym, udowadniając, że najpotężniejsze emocje rodzą się w ciszy słowa. Równie silnych wrażeń dostarczyła opera audiowizualna „La Mort de la Mer” duetu CocoRosie (z udziałem Justyny Wasilewskiej) oraz precyzyjny spektakl choreograficzny „This resting, patience” Ewy Dziarnowskiej.

Scena Muzyczna: Wielkie powroty i festiwal w festiwalu

  1. edycja to potężna dawka emocji dla melomanów. Scena muzyczna urosła do rangi zjawiska, które śmiało można nazwać „festiwalem w festiwalu”.

Wydarzeniem bez precedensu był powrót po 19 latach na Maltę Zacha Condona z projektem Beirut. Jego występ zabrał zgromadzony w Hali nr 6 MTP tłum w niezwykle sentymentalną i emocjonującą podróż. Kunsztem precyzji i charyzmą hipnotyzował z kolei Benjamin Clementine.

Przez cztery dni przestrzenie MTP pulsowały od różnorodnych brzmień – wystąpili tam m.in. MARO, Devendra Banhart, HAAi, Worakls, The Blaze, Kacperczyk czy zamykający festiwal Two Door Cinema Club. Nie można również zapomnieć o spektakularnym otwarciu nad Jeziorem Maltańskim, gdzie koncert „Za miłość!” pod artystyczną batutą Natalii Kukulskiej (z udziałem m.in. G. Turnaua, A.M. Jopek, J.J. Orlińskiego czy R. Kaminskiego) nadał całemu wydarzeniu poetycki, jednoczący ton.

Miasto jako scena: Sztuka wchodzi w tkankę Poznania

Malta nie byłaby Maltą, gdyby nie zawłaszczyła sobie ulic. Życie festiwalowe wylało się na place i skwery, zaskakując przechodniów i wciągając ich w orbitę działań performatywnych. Od hipnotyzujących „Epifitów”, przez gromadzący tłumy na Placu Wolności nowozelandzki spektakl „The Air Between Us”, aż po argentyńskie „Efekty specjalne”, które zamieniły ulicę Półwiejską w tętniący życiem plan filmowy. Stary Rynek zyskał nową ścieżkę dźwiękową dzięki włoskiej orkiestrze Bandakadabra oraz projektowi „Opera na chwilę”.

Wiedźmy, dyskusje i dostępność: Refleksja nad codziennością

Festiwal nie ograniczał się do czystej estetyki, lecz stał się platformą ważnych dysput społecznych:

  • Wiedźmy i Głosy Kobiet: Spotkania z literatkami i aktywistkami (m.in. Natalia de Barbaro, Maria Peszek, Anna Jadowska).

  • Klub Festiwalowy i strefy partnerskie: Kulczyk Foundation zachęcała do demitologizowania cielesności w ramach sekcji „Rozmowy bez tabu” (i wciągała do interakcji mocną neonową instalacją na Placu Wolności). Działało także Kino Kobiet. Uczestnicy mogli zwolnić tempo w strefie relaksu ORLEN i wykonać bezpłatne badania w przestrzeni LUX MED nastawionej na profilaktykę długowieczności.

  • Dobry Stół: Kulinarno-charytatywna kolacja dla ponad 350 osób, z której dochód zasilił program Żółty Talerz.

Warto z uznaniem odnotować inkluzywność tej edycji – ponad 60% wydarzeń było bezpłatnych, a organizatorzy zadbali o liczne udogodnienia dla osób z niepełnosprawnościami, zachowując prawdziwie otwarty charakter festiwalu.

36. Malta Festival w liczbach – Metryczka Podsumowująca

KategoriaDane i szczegóły
Czas i miejsce21–28 czerwca 2026 r., Poznań
Skala wydarzenia107 wydarzeń w 27 lokalizacjach miejskich
TwórcyPonad 500 artystek i artystów z 20 krajów
Najgłośniejszy spektaklThe Second Woman (24h performans, z udziałem M. Cieleckiej)
Headlinerzy MuzyczniBeirut, Benjamin Clementine, The Blaze, Two Door Cinema Club
Hasło przewodnie„Za miłość!”

36. edycja Malta Festival to dowód na to, że poznański festiwal wciąż potrafi redefiniować pojęcie uczestnictwa w kulturze. To perfekcyjnie zbalansowany mariaż formalnego eksperymentu z wielką sztuką przystępną dla każdego. Poznań po raz kolejny udowodnił, że jest bezdyskusyjną stolicą polskiego performansu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *