
19. edycja Międzynarodowego Festiwalu Filmów Animowanych Animator przeszła do historii. Podczas sobotniej Gali Rozdania Nagród poznaliśmy twórców, których dzieła najbardziej poruszyły jury oraz publiczność. Najważniejszy laur festiwalu – Złoty Pegaz, otwierający drogę do walki o Oscara – powędrował do rąk Piotra Milczarka za animację „Innego końca świata nie będzie”.
Tegoroczny festiwal, odbywający się pod hasłem „to be human”, był prawdziwym świętem kreatywności. Do pięciu konkursowych sekcji zgłoszono blisko 130 tytułów, reprezentujących najświeższe trendy w światowej animacji. Jury, złożone z cenionych twórców i ekspertów branżowych, stanęło przed nie lada wyzwaniem, wybierając produkcje, które najlepiej odzwierciedlają kondycję współczesnej kultury wizualnej.
Złoty Pegaz i triumf polskiej animacji
Grand Prix Konkursu Głównego – Złoty Pegaz – oraz nagroda w wysokości 11 000 EUR trafiły do Piotra Milczarka za film „Innego końca świata nie będzie”. Jury doceniło tę polską produkcję za „wizualny rozmach, satyryczny humor oraz krytykę społeczną i polityczną”. To znaczące wyróżnienie jest o tyle istotne, że festiwal Animator posiada status wydarzenia kwalifikującego do Nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej, co znacząco zwiększa szanse polskiego twórcy w oscarowym wyścigu.
Silnym akcentem zaznaczyli swoją obecność również rodzimi twórcy w Konkursie Polskich Filmów Krótkometrażowych. Grand Prix – Złoty Animusz – zdobyła Marcjanna Urbańska za animację „Dżungli nie ma”, która zdaniem jurorów wciąga widza i trzyma w napięciu do ostatniej sekundy.
Pełnometrażowe arcydzieła i głosy publiczności
W kategorii filmów pełnometrażowych bezkonkurencyjny okazał się koreański obraz „The Square” (recenzja tutaj) w reżyserii Bo-sol Kima. Jury wyróżniło tę produkcję za „kierownictwo artystyczne i zachwycającą realizację wizualną”, podkreślając umiejętność oddania surowego klimatu Pjongjangu przy jednoczesnym zachowaniu niezwykłej subtelności w ukazywaniu miłości.
Swoje wybory wskazała również publiczność, która tradycyjnie przyznała własne nagrody. Najlepszą krótkometrażową animacją według widzów zostały „Żuczki” Piotra Chmielewskiego, natomiast w kategorii pełnometrażowej serca publiczności podbił francuski film „Flavors of Iraq” w reżyserii Léonarda Cohena.
Lista nagrodzonych – Zestawienie najważniejszych wyróżnień
| Konkurs | Tytuł filmu | Twórca/Twórczyni |
| Grand Prix (Złoty Pegaz) | Innego końca świata nie będzie | Piotr Milczarek |
| Grand Prix (Złoty Animusz) | Dżungli nie ma | Marcjanna Urbańska |
| Najlepszy Film Pełnometrażowy | The Square | Bo-sol Kim |
| Najlepszy Serial Animowany | Hungarian Folk Tales… | Peter Bogyo |
| Nagroda Jury Dziecięcego | Tales From Outer Suburbia | Noel Cleary |
| Nagroda Publiczności (Krótki metraż) | Żuczki | Piotr Chmielewski |
| Nagroda Publiczności (Pełny metraż) | Flavors of Iraq | Léonard Cohen |
Nowe talenty i odważne formy
Animator od lat jest miejscem, w którym obok uznanych nazwisk odkrywa się nowe, fascynujące głosy. W tym roku nagrodę „Odkrycie Polskiej Animacji” odebrała Nawojka Wierzbowska za film „Już mnie nie ma”, docenioną za lekkie i oryginalne podejście do trudnego tematu żałoby. Z kolei w niezwykle dynamicznym konkursie teledysków Open Call zwyciężyła praca Lee Oz i Eliški Oz pt. „WildBait by Oberka”. Jury określiło ten projekt jako „niegrzeczny”, doceniając jego niezwykłą warstwę plastyczną i bezkompromisowość.
19. edycja festiwalu Animator dobiegła końca, pozostawiając widzów z dużą dawką inspiracji i potwierdzając wysoką pozycję Poznania na mapie najważniejszych wydarzeń filmowych w Europie. Już teraz warto śledzić losy nagrodzonych tytułów – wiele z nich z pewnością zagości na kolejnych światowych przeglądach kina autorskiego.