Lokalny Fyrtel

To co najciekawsze w Poznaniu i okolicach




Poznań Sport

Filip Skrzypczak na dłużej w Lechu Poznań


źródło: lechpoznan.pl/fot. Przemysław Szyszka

Kolejorz działa nad tym, aby jego wychowankowie pozostali na dłużej przy Bułgarskiej. Tym razem nową umowę podpisał 17-letni napastnik Filip Szymczak. Kontrakt będzie obowiązywał do końca 2022 roku. 

Klubowe władze postanowiły wykorzystać przymusową przerwę spowodowana koronawirusem na wynegocjowanie nowej umowy ze swoim wychowankiem. Ze względu na wyjątkowy i nadzwyczajny czas parafował umowę w domu. 

Podpisanie nowego kontraktu jest dla mnie kolejnym etapem w rozwoju sportowym. Urodziłem i wychowałem się w Poznaniu, a gra w niebiesko-białych barwach jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem i docenieniem moich dotychczasowych osiągnięć. Jednak równocześnie mam świadomość, iż jestem młodym zawodnikiem i przede mną dużo ciężkiej pracy – mówi młody napastnik. – Podjąłem decyzję o przedłużeniu kontraktu, ponieważ uważam, że to właśnie w Lechu Poznań będę miał warunki, aby nadal się rozwijać. Poprzez moje zaangażowanie i dobrą dyspozycję sportową chciałbym dostawać coraz więcej szans na boiskach ekstraklasy, aby móc pokazać w pełni swoje umiejętności piłkarskie. Nie boję się wielkich wyzwań i wierzę, że w przyszłości stanę się podstawowym zawodnikiem Kolejorza – dodaje.

Młody napastnik w 2013 roku trafił do Akademii Lecha Poznań. Przez lata występował w kolejnych drużynach juniorskich, gdzie m.in. był członkiem zespołu, który w 2017 roku sięgnął po mistrzostwo Polski juniorów młodszych oraz w 2018 roku mistrzostwo Centralnej Ligi Juniorów. Zaliczył już debiut w rezerwach Kolejorza, a w ostatnim czasie trener Dariusz Żuraw postanowił włączyć go do pierwszego zespołu. W obecnym sezonie zadebiutował  w pucharowym starciu z Chrobrym Głogów. W Ekstraklasie zagrał jeszcze dwukrotnie, jednak na stałem występuje w rezerwach.

Cieszy nas to, że kolejny wychowanek nam zaufał i chce dalej iść drogą wyznaczoną przez klub. Mamy czas na dalsze kształcenie i rozwijanie go, bo na pewno ma możliwości, żeby wejść na ten najwyższy poziom. Widać, że Filip w ostatnim czasie dojrzał piłkarsko i występując w zespole naszych rezerw nabiera ciągle doświadczenia w piłce seniorskiej. Obecnie otrzymuje coraz więcej szans w pierwszym zespole i na pewno bardzo dobrze na niego wpływa trenowanie z takim napastnikiem jak Christian Gytkjaer – podsumowuje dyrektor sportowy Lecha Poznań, Tomasz Rząsa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.