Lokalny Fyrtel

To co najciekawsze w Poznaniu i okolicach

Kultura Poznań

Znów mnie zaskoczyli

Nad Jezioro Strzeszyńskie powróciło muzyczne szaleństwo. Tradycyjnie dwa dni Festiwalowe poprzedził koncert otwarty dla wszystkich.

Pisanie, czy mówienie o Enter Enea Festiwal w moim przypadku staje się już nudne. Wiem doskonale gdzie idę i czego powinienem się spodziewać, jednak zawsze kończy się tak samo. Znów zostałem zaskoczony tym co otrzymałem i niezadowolony, że koncert trwał za krótko.

Niezwykle cenię w organizatorach odwagę w doborze repertuaru właśnie na ten pierwszy otwarty koncert. Wiadomo, że pojawi się na nim sporo osób nie obcujących na co dzień z jazzem (sam zresztą nie zawał bym się koneserem, raczej miłośnikiem, który ciągle się uczy). Zamiast uraczyć ich prostymi kompozycjami konsekwentnie serwują tego dnia muzyczne eksperymenty. To fantastyczne, że w dzisiejszym świecie są osoby idące pod prąd, nie patrzące w pierwszej kolejności na pieniądze ale na warstwę artystyczną. Najgorsze, że znowu im się to udało.

Miłosz Pękala, Bartosz Weber oraz Wiktor Podgórski w towarzystwie Leszka Możdżera dali zebranej publiczności niezwykły koncert. Zaczęło się lekko hipnotycznie, trochę elektroniki, odgłosów przyrody. Najlepiej stan w jakim się znalazłem oddała pewna kobieta siedząca niedaleko mnie. Po kilkunastu minutach koncertu wstała, usiadła sobie na trawie, zamknęła oczy i wyglądała jakby medytowała. Ale gdy już utonąłem rozkołysany w tych dźwiękach, doznałem kolejnego zaskoczenia. Nagle pojawiły się dźwięki bardziej pasujące do techno niż jazzu, Miłosz Pękala  zasiadł do perkusji, a Leszek Możdżer zaczął intensywniej uderzać w klawisze. I nagle w ciągu kilku sekund z cichego spokojnego miejsca przeniosłem się na koncert rockowy.

Niezwykle trudno słowami oddać magię jaka towarzyszy koncertowym w ramach Enter Enea Festiwal. Po dniu otwarcia czekają nas jeszcze dwa dni wypełnione muzyką. Nawet nie próbuję czytać programu, ponieważ skończy się jak zwykle. Ja się odpowiednio przygotuję, a muzycy i tak mnie zaskoczą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *